sobota, 27 lutego 2016

Wszystko inaczej się potoczyło.. Miałam zapomnieć o Panie.K lecz on mi na to nie pozwala... Ciągle pisze,dzwoni, a gdy przypadkowo sie z nim spotkam zabija mnie wzrokiem... Chciałam do niego napisać ,zadzwonić zapytać sie co on chce... Co Wy sądzicie? Nie myślcie że pisze do was napalona dwunastolatka bo to nie jest. Pozdrawiam Aniołki ❤

poniedziałek, 1 lutego 2016

Miłość jest trudna... Kocham Pana.K i nie wstydzę sie tego. Zakochałam sie w nim ponad rok temu. Wtedy byłam z kimś innym i wiem że go raniłam. Skończyłam to i powiedziałam że nie mogę go dłużej ranić bo go nie kocham.


Dni mijają mi bardzo powoli, każdą minutę swojego dnia myślę o nim... To mnie niszczy... Mieliście kiedyś tak,że wiecie ze nie dacie już rady i chcieliście odebrać sobie życie? Ja mam tak codziennie. Ale nie popełnię samobójstwa bo zranienie za dużo osób.
Jeśli jesteście zakochani ,nie bójcie się wyznawać uczuć... Każdy ma prawo kochać. I osoba która kochacie jest na pewno wyjątkowa wiec zrozumie.


Nikt nie jest wart waszych łez ♥

sobota, 30 stycznia 2016

Czasem lepiej ukrywać prawdę.... Chociaż może wtedy dowiemy sie prawdy.... Mimo wielkiego stresu i obaw powiedziałam Panu.K co do niego czuję. I co się stało? Właśnie dużo sie stało...Pan.K pokazał swoją prawdziwą osobowość... Wywołał kłótnie między nami , podczas tego obraził mnie wielokrotnie... Nie miał do Mn szacunku... Po kilku dniach znowu sie do mnie odezwał.. Zaczął przepraszać i prosić o wybaczanie. Lecz chyba nie potrafię mu wybaczyć po czymś takim... Mówił żebyśmy zaczęli wszystko od nowa, że nie wiedział czemu tak postąpił. Co mnie to obchodzi że on nie wiedział ale zranił mnie....

sobota, 23 stycznia 2016

Witajcie ❤ Czuję ,że potrzebuję pomocy... Jak myślicie czy powinnam powiedzieć dla Pana.K co do Niego czuję? Ja mam dużo obaw... Boję się że Mn odrzuci albo wyśmieje... Ale on nie jest taki...ale i tak się boję... Co wy byście zrobili na moim miejscu? A jeżeli miałabym wyznać ,że go kocham to miałabym z nim sue spotkać czy raczej przez maila? Myślę że na spotkaniu ale chyba nie mam takiej odwagi... Czasem mam chwile zwątpienia w siebie i po prostu mam ochotę skończyć z sobą... Tak raz na zawsze 🚬....

środa, 13 stycznia 2016

#1

Hej... Generalnie to zastanawiam się co ja tu właściwie robię? Może to właśnie pomoże mi zapomnieć o mojej codzienności... Ale od początku... W wakacje poznałam Pana.K ,może to śmieszne ale zakochałam sie w nim od pierwszego momentu ,gdy go zobaczyłam. Tak się składało ,że Pani.M dobrze go znalazła. Bałam się do niego zagadać ale przemogłam swój strach i lęk przed odrzuceniem. Okazało się że wiele nas łączy. Lecz do tej pory nie mogę znaleźć odwagi ,żeby powiedziec mu co do niego czuję... Widuję go w każdy piątek ,gdy wracam do domu ze szkoły.


Dzisiejszy dzień minął jak każdy inny... Cały dzień Pan.K krążył mi po glowie... Nie mogę przestać o nim myśleć.. Jest taki cudowny... Jest wysokim ciemnym blondynem o niebieskich oczach. Czasami czuję,że to uczucie mnie wykańcza... Do tej pory byłam energiczną dziewczyną,lecz teraz nie mam ochoty na nic cały czas myślę jak byłoby gdyby on był teraz obok mnie... Na pewno cudownie ♥ Dobranoc aniołki 😚 Byłabym wdzięczna za komentarze czy Wam się podoba 😊 z góry dziękuję.

wtorek, 12 stycznia 2016

Na tym blogu będę opisywać swoje życie ,które w brew pozorom nie jest łatwe. Znajdzie sie w nim Pani M. Czyli moja przyjaciółka i Pan K. który jest dla mnie bardzo ważny...♥