sobota, 30 stycznia 2016
Czasem lepiej ukrywać prawdę.... Chociaż może wtedy dowiemy sie prawdy.... Mimo wielkiego stresu i obaw powiedziałam Panu.K co do niego czuję. I co się stało? Właśnie dużo sie stało...Pan.K pokazał swoją prawdziwą osobowość... Wywołał kłótnie między nami , podczas tego obraził mnie wielokrotnie... Nie miał do Mn szacunku... Po kilku dniach znowu sie do mnie odezwał.. Zaczął przepraszać i prosić o wybaczanie. Lecz chyba nie potrafię mu wybaczyć po czymś takim... Mówił żebyśmy zaczęli wszystko od nowa, że nie wiedział czemu tak postąpił. Co mnie to obchodzi że on nie wiedział ale zranił mnie....
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz